List 1 - Pokładaj Ufność w Panu

24Sep

Do Przewielebnego Ojca Fra Battisty da Crema z zakonu Braci Kaznodziejów św. Dominika, mojego Czcigodnego Ojca w Chrystusie w Mediolanie.


Wielebny Ojcze w Chrystusie,

Składam dzięki Bogu za Jego miłosierdzie[i], gdyż nie traktuje mnie tak, jak na to zasługuję i jeśli karze to tylko częściowo, tak że wskutek mojej niegodziwej nieczułości nie zdaję sobie z tego sprawy – jak to zwykła mawiać nasza Donna[ii] Francesca[iii], gdy jeździliśmy konno.

Mówię tak, gdyż sprawiłoby mi wielką radość, gdybym otrzymał od Ciebie jakikolwiek list, ale rozumiem, że albo zły stan zdrowia, albo też jakiś inny ważny powód uniemożliwił Ci napisanie choćby jednego słowa. Wielebny Ojcze, poddaj się woli Bożej, podobnie jak ja zamierzam się jej poddać, na przekór wszelkim napotykanym trudnościom.

Odnośnie mojej sprawy z Panem Gerolamo[iv], to sam Pan Benedetto Romani[v], posłaniec listu, osobiście Cię o niej poinformuje. Nie będę o niej wspominał, gdyż jest ona dość złożona i wymagałaby wielu wyjaśnień, a Pan Romani przedstawi Ci ją ustnie. Doprawdy, Drogi Ojcze, byłoby moim życzeniem, abyś rozwiązał tę sprawę w sposób jak najbardziej korzystny. Proszę o informację w tej lub innej sprawie, jeżeli tylko uznasz to za stosowne.

Co się zaś tyczy naszych szlachetnych Hrabiny i Donny Francesci, to całkowicie Je usprawiedliwiam za brak korespondencji ze mną, gdyż przypuszczam – muszą być bardzo zajęte. One zaś, ze swej strony, wybaczą mi, gdyż również i ja natknąłem się na trudności. Proszę mnie polecić ich modlitwom.

Tenże sam posłaniec podzielił się ze mną swoimi rozważaniami, przywołując na pamięć znajomość z Wielebnym Ojcem. Całym sercem polecam Go Ojcu, bo moim zdaniem, wydaje się być dobrym, prostym, prawym i bogobojnym człowiekiem[vi], uczyni wszystko dla Ojca, nie zawiedziesz się na nim ojciec, gdyż poznałem Go jako posłusznego i jako tego, o którym jest powiedziane, że (…)[vii] tak w czynach jak i w słowach. Poznasz Go Ojcze lepiej, niż ja jestem w stanie to opisać. Na miłość Boga, niechaj on stanie Ci się drogi – a nie wątpię, że tak będzie. Moje sprawy posuwają się powoli, a moja niedbałość opóźnia je jeszcze bardziej, lecz nie ustaję w ich wykonywaniu.

Matka[viii] moja poleca się modlitwom Pani Hrabinie[ix] i Donnie Francesce, a przede wszystkim Twoim modlitwom, podobnie jak [ojca] Fra Bono[x] . Syn Pana Francesco[xi] również poleca się Tobie.

Z łaski swojej, Drogi Ojcze, nie zapominaj o mnie i bądź moim “świętym patronem przed Bogiem” po to, by mnie wyzwolił z moich niedoskonałości, z mojej małoduszności i z mojej pychy.

Cremona, ostatni dzień maja 1530 r.

O poznaniu czyli o przezwyciężaniu samego siebie[xii] powinna być napisana moimi czynami a nie piórem.

Wasz Syn w Chrystusie, ANTONI M. ZACCARIA,

00:0000:00

List 2 - Porady dla Niezdecydowanych (wersja 2)

24Sep

Do Wielce Szanownego 
Pana Bartolomeo Ferrariego
i Papa Giacomo Antoniego Morigii,
moich Czcigodnycg Braci w Chrystusie.

W Mediolanie - Cremona, 4 stycznia 1531 r.   



List 2 sw. Antoniego Antoniego Zaccarii w interpretacji p. Elżbiety Rozen-Kijowskiej 

00:0000:00